Zapraszamy do nowej odsłony questus marketing insights. W tym miesiącu przedstawiamy Wam teksty autorstwa: California Review Manegement, London Business School i Kearney. Przyjemnej lektury!
World Models: When Marketing Leaves the Screen and Enters the World
Andy Jeon, Stella Tavallaei, Natalia Vasilyeva, Joost van Dreunen
California Management Review
https://cmr.berkeley.edu/2026/09/world-models-when-marketing-leaves-the-screen-and-enters-the-world/

World models, takie jak Google DeepMind Genie, NVIDIA Cosmos czy Decart AI, tyo zaawansowane modele świata, który potrafi generować w czasie rzeczywistym interaktywne, trójwymiarowe środowiska na podstawie prostych opisów tekstowych, obrazów lub szkiców.
To forma tworzonego przez nas świata, który pamięta odwiedzane wcześniej przez nas miejsca. Technologia ta służyć może na przykład do testowania nowych produktów, np.: pojazdów autonomicznych w ekstremalnych warunkach.
Rozwiązania te mogą fundamentalnie zmienić marketing w środowiskach cyfrowych. Zamiast umieszczać reklamę w gotowej grze czy aplikacji, marki mogą stać się funkcjonalną częścią świata generowanego w czasie rzeczywistym przez użytkownika.
Pięć kluczowych zmian, które da się zaobserwować w tych modelach w relacji do działań marketingowych na przykład w grach online to przejście
- od komunikatów do agentów AI
- od kampanii do odpowiadania na intencji użytkownika w czasie rzeczywistym
- od zakupu ekspozycji do walki o obecność w modelu
- od mierzenia kontaktu do mierzenia użyteczności
- od kontroli kreacji do zarządzania systemem
Przykładowo marka napoju sportowego może pojawić się nie jako billboard, lecz jako narzędzie pomagające zawodnikowi przetrwać wirtualny maraton. Producent samochodów może pozwolić klientowi testować model w śnieżycy, nocnej jeździe czy trudnym parkowaniu, a marka obuwia – sprawdzać przyczepność i kontrolę w zmiennych warunkach meczu.
Przyszła przewaga marki będzie zależeć nie od widoczności, lecz od użytecznej roli, jaką marka potrafi odegrać w świecie tworzonym przez użytkownika.
Understanding the madness of markets
Alex Edmans
London Business School
https://www.london.edu/think/understanding-the-madness-of-markets

Zmian cen na giełdzie i ruchów giełdowych nie da się wyjaśnić wyłącznie kwestiami ekonomicznymi. Istotną rolę odgrywają emocje, hype i psychologia inwestorów. Dobrym dowodem jest analiza 1 162 meczów piłkarskich w 39 krajach: po porażce reprezentacji narodowej indeks giełdowy danego kraju spadał następnego dnia, a po odpadnięciu z mundialu średnio o 0,5%.
Rynek potrafi także silnie reagować na „nie-news”. W 2026 r. akcje Allbirds wzrosły w jeden dzień o 582% po zmianie nazwy na NewBird AI. Podobnie w czasie bańki internetowej firmy dodające „.com”, „.net” lub „Internet” do nazwy zyskiwały średnio 74%, często bez realnej zmiany strategii.
Psychologia działa również odwrotnie – rynek ignoruje cenne, ale mniej widowiskowe informacje. Firmy z listy 100 Best Companies to Work For osiągały później wyniki lepsze od porównywalnych spółek o 2,3 – 3,8% rocznie przez 28 lat.
Decyzje inwestorów nie zawsze wynikają z posiadania większej ilości danych. Często są wynikiem umiejętności rozpoznania, co rynek przecenia pod wpływem narracji oraz czego nie docenia, mimo że informacja jest publicznie dostępna.
The tyranny of too much. The future consumer
Kearney
https://www.kearney.com/industry/consumer-retail/consumer-institute/the-future-consumer/2026

Badania Kearney, oparte próbie 21 500 konsumentów w 20 krajach, pokazują, że głównym problemem przyszłego konsumenta nie będzie brak wyboru, lecz jego nadmiar. Rosnąca liczba opcji, informacji, kanałów i zadań przekracza zdolność ludzi do ich oceny, a AI dodatkowo wzmacnia ten efekt.
Największa zmiana dotyczy zaufania. Do 2036 r. nawet 20 bln USD z 75 bln USD globalnych wydatków konsumenckich może być „do przejęcia”, ponieważ lojalność coraz częściej okazuje się nawykiem, a nie efektem rzeczywistego zaufania. Aż 86% badanych deklaruje, że ważniejsze jest dla nich, czy produkt działa, niż jaka marka za nim stoi.
Drugim wyzwaniem jest czas: 95% konsumentów multitaskuje, a automatyzacja i AI mogą do 2036 r. uwolnić średnio 80 minut dziennie. Problem w tym, że czas ten bywa natychmiast „zjadany” przez pracę, media i obowiązki.
Wygrywać będą Ci, którzy dążyć będą do upraszczania decyzji, dostarczania mierzalnych efektów, „oddawania” czasu i tworzenia prawdziwej więzi z klientami czyli krótsza ścieżka zakupowa, gwarancje rezultatu, łatwe zwroty, sampling i doświadczenia budujące społeczność.




Newsletter


